The Best Web 2.0 Software of 2005

Po raz kolejny nawiązuję do bloga Hinchclife’a - w dosyć starym artkule The Best Web 2.0 Software of 2005 przedstawił on swój ranking najciekawszych aplikacji web 2.0 w 2005 roku. Przypomniałem sobie o tym artykule gdy zauważyłem, że ostatnio coraz głośniej jest o wykop.pl i pomyślałem, że warto tę listę odnieść do rynku polskiego. Tylko czy to ma sens? Po kolei - najpierw lista:

  • Social Bookmarking - US: del.icio.us, PL: BRAK
  • Web 2.0 Start Pages - US: protopagenetvibes, PL: startowy.com (???)
  • Online To Do Lists - US: voo2doo, PL: BRAK
  • Peer Production News - US: digg, PL: wykop.pl
  • Image Storage and Sharing - US: flickr, PL: fotosik.pl (???)
  • 3rd Party Online File Storage - US: openomy, PL: e-dysk.pl
  • Blog Filters - US: memeorandum, PL: BRAK
  • Web-Based Word Processing - US: writely, PL: BRAK
  • Online Calendars - US: calendarhub, PL: BRAK
  • Project Management & Team Collaboration - US: basecamp, PL: BRAK

Przez (???) oznaczyłem aplikacje co do których mam wątpliwości - czy porównywać je do wzorcowych produktów

Hinchclife nie objął wszystkich ciekawych kategorii aplikacji web 2.0 - jedną z wielkich nieobecnych są aplikacje “social virtual groups” jak linkedin, myspace czy tagworld. Wspominam o tym bo akurat tego typu ci u nas dostatek - spinacz.pl, grono.net, …

Szukanie analogicznych aplikacji na rynku polskim czasami mija się z celem - w sumie takie aplikacje jak kalendarze online czy oprogramowanie do zarządzania projektami nie muszą być “lokalne” - nic zatem dziwnego, że w niektórych kategoriach nie ma polskich odpowiedników (choć - znając zdolności polskich informatyków wypada powiedzieć - szkoda!). Za najbardziej dotkliwy uważam brak polskiego memorandum, choć słyszałem już głosy, że trwają prace nad taką aplikacją. Oby!

Podsumowując - jak widać na polskim rynku jest duże pole do popisu - jaka będzie następna aplikacja web 2.0 u nas? Czy ktoś z was może wie o czymś ciekawym?

23 Odpowiedzi to “The Best Web 2.0 Software of 2005”

  1. Oskar Krawczyk Says:

    Obawiam się, że Fotosik.pl nie jest odpowiednikiem Flickr.com lecz Imageshack.us. Odpowiednika Filckr.com jeszcze nie ma w Polsce, ale z tego co się orientuję to pewna grupa tworzy bardzo podobny projekt (w pełni web 2.0) - czyli już niebawem.

    Natomiast można powiedzieć, że Wykop.pl skoro jest odpowiednikiem Digg.pl (imo bardzo kiepską kopią) to można zaliczyć do kategorii ,,social bookmarking'’, jako że Digg.com także pokrywa tą tematykę.

    Jeżeli chodzi o nowe aplikacje to niebawem pojawi się polski odpowiednik zagranicznego projektu 9rules.com - co prawda jak na razie tylko tyle mogę napisać, ale czekać z pewnością warto.

  2. skwiecien Says:

    Tak - co do fotosik.pl też miałem wątpliwości czy porównywać go do flickr - to było trochę na siłę. Co do samej klasyfikacji Hinchclife’a - mam co do niej dużo zastrzeżeń (wydaje się dosyć przypadkowa, ale na razie nie rozwijam tego tematu) i posłużyła mi ona jedynie jako punkt odniesienia aby przyjrzeć się co mamy w Polsce. Naturalne jest dla mnie, że zanim w Polsce powstaną przełomowe aplikacje web 2.0 najpierw muszą powstać kopie (również kiepskie, choć wykop.pl jest moim zdaniem całkiem niezły - może poza nazwą) - to naturalny sposób nauki na swoich i czyichś błędach. To cieszy, że coś mamy, smuci że tak mało. Jestem jednak dobrej myśli.

  3. maciek Says:

    Czy to są twoje zagraniczne typy, czy przpisane z blogu Hinchclife’a? jeśli przepisane to pomyliłeś się przy stronie startowej, on obstawia netvibes.com. IMO lepsze niż protopage.

  4. skwiecien Says:

    Dzięki, już poprawiam - małe przeoczenie. Tak jak pisałem wcześniej w tej chwili nie chodzi mi o to z czym porównujemy, ale co w Polsce jest do porównywania w tych akurat kategoriach które zaproponował Hinchclife.

  5. Marcin Jagodziński Says:

    wiem, że będzie :) ale nie wiem, czy mogę powiedzieć, co i jak.

    problemem nie są oczywiście “zdolności” informatyków, ale zapotrzebowanie, a także inne kwestie (np. koszt ruchu, utrzymania serwerów).

  6. Michał Says:

    Pytanie tylko czy to co obecnie obserwujemy w internecie jest początkiem tego co może przenieśc się do swiata realnego , czy też raczej jest kalką tego co juz od dawna sie w nim dzieje.. - miło by było zacząć tworzyć swiat relany na wzór wirtualnego nieprawdaż ? :)

    Zastanawiam się również- jakie sa mozliwości przeniesienia idei - i mam tu na myśli głównie ideę społecznościową - na inne media - radio telewizję , prasę - ba! może nawet outdoor!

    Sądze że spore , i jeszcze nie w pełni , a może nawet w nikłym % zauwazone

    PS:Link : e-dysk.pl nie działa.

  7. Marcin Jagodziński Says:

    “miło by było zacząć tworzyć swiat relany na wzór wirtualnego nieprawdaż ? :)”

    o niczym bardziej nie marzę, niż żeby ludzie zaczęli w realu traktować się tak uprzejmie jak w świecie wirtualnym! koniecznie trzeba przenieść język dyskusji z onet.pl czy gazeta.pl do innych mediów. brakuje mi też ZaJeBiStYcH ZaJaFFkoFyH ArTyKóŁłufF w rzeczypospotej:)

    a serio, to ja raczej całą web 2.0 widzę jako przeniesienie świata realnego w wirtualny. czyli ludzie (nie nicki), będący częścią jakiejś społeczności, wspólnie/pojedynczo (jak kto woli) rozwiązujący realne problemy.

  8. zx Says:

    Jak dla mnie tworzenie polskich (czy jakichkolwiek innych) odpowiedników mija się z celem. A celem jest stworzenie strony/aplikacji, która pomaga również dzielić się udostępnianymi danymi z innymi.

    I tak - del.icio.us. Gdyby istniał polski odpowiednik to ludność podzieliłaby się i jedny poszliby na stronę angielską (większość), a pozostali - w nielicznej grupie - zostaliby na polskiej wersji. Przez to nie ma dostępu do zakładek wszystkich, a tylko części.

    To tylko taki przykład. Możliwe, że lepiej zdefiniuje to porównanie deviantart.com z digart.pl. Co wybrać? Gdzie udostępniać swoje prace? Czy jest sens robić to na obu?

  9. » Blog Archive » Says:

    […] Zainspirowany notką na blogu Web 2.0 postanowiłem dorzucić swoje trzy grosze do tematu “The Best Web 2.0 Software of 2005″ Oprócz wymienionych tam serwisów, moim zdaniem godne polecenia są: […]

  10. Tytus Says:

    Ja proponuje jescze przynajmniej dwa ciekawe serwisy.
    Pandora i Rollyo.
    Ich opis znajduje się na naszym redakcyjnym blogu - Blog.Brief.pl.
    Co do polskiego Wykopu to moim zdaniem dorzucanie do niego coraz większej ilości kategorii (sport, polityka itp.) może świadczyć o braku kontentu. Można dojść do wniosku że w “polskim” internecie jest jescze za malo treści do wykopania na temat nowych technologii.

  11. m Says:

    fotosik?? zerknij na patrz.pl

  12. Marcin Jagodziński Says:

    dlaczego patrz.pl? “Wszystko to odbywa się za darmo, bez rejestracji oraz w nawiązaniu do rewolucyjnego systemu adresów operujących na subdomenach.”

    w nawiązaniu do powyższej wypowiedzi, chciałem stwierdzić, że nie wydaje mi się to szczególnie rewolucyjne. poza tym system ten ma o wiele więcej ograniczeń niż fotosik (aczkolwiek ten pierwszy wydaje mi się raczej mało rentowny).

  13. Łukasz Kowalczyk Says:

    Niedawno rozpoczęła swoje działanie polska strona typu “Social Bookmarking” - http://linkologia.pl

    Zapraszam wszystkich do zakładania kont i testowania.

  14. skwiecien Says:

    ZX napisał(a):

    Jak dla mnie tworzenie polskich (czy jakichkolwiek innych) odpowiedników mija się z celem. A celem jest stworzenie strony/aplikacji, która pomaga również dzielić się udostępnianymi danymi z innymi.

    ZX - masz dużo racji. Należy jednak pamiętać, że ze znajomością języka angielskiego jest często “różnie” a to powoduje, że jest pewna bariera wejścia do takiego powiedzmy flickr (no może flickr nie wymaga zaawansowanej znajomości angielskiego, ale to tylko ilustracja problemu). Dodatkowo nie sądzę aby taki flickr szybko udostępnił wersje językowe dla poszczególnych państw. Należy pamiętać też, że trzeba się na czymś uczyć - napisanie polskiego flickr to na pewno dla grupy, która się tym zajmie niezłe wyzwanie - pozwoli to zdobyć doświadczenie, które można będzie potem przekuć na bardziej innowacyjne aplikacje (przy okazji brawa dla wykop.pl). Tak oto zaczynając od kopiowania dojdziemy do kreowania.

  15. Łukasz Kowalczyk Says:

    Moim zdaniem nie chodzi nawet o polską wersję językową serwisu, bo korzystanie z flickr jest dość intuicyjne.

    Problemem jest raczej to, że polski użytkownik Flickr chciałby zapewne podzielić się wrażeniami na temat zdjęcia we własnym języku, a umieszczając na Flickr komentarz po polsku trafi w próżnię. Wyszukiwanie zdjęć przy pomocy polskich haseł też nie jest zbyt skuteczne.

    Dlatego potrzebne są polskie odpowiedniki tego rodzaju stron - polskie, czyli stworzone od podstaw z myślą o polskich użytkownikach mieszkających w Polsce i mówiących po polsku :-)

  16. Senniq Says:

    Odpowiednik del.icio.us już jest - znajduje się pod adresem www.linkologia.pl - właśnie oglądam co i jak…

  17. Lukasz Says:

    Czy serwis Technorati rowniez mozna uznac za projekt “ery web 2.0″?

  18. skwiecien Says:

    W moim rozumieniu - tak. Blogi są przednią strażą web 2.0 jeśli można tak powiedzieć - powstały historycznie najwcześniej dając “user contributed value”. Technorati pozwala znaleźć się w aktualnym gąszczu blogowym - jest znakomitym wykorzystaniem RSS, tagowania - czyli również “technik” utożsamianych z web 2.0.

  19. Sebastian Kwiecień Says:

    W temacie “fotosik.pl” - dostałem kilka ciekawych linków do innych serwisów fotograficznych w Polsce (powiem szczerze - nie znam ich wszystkich!) - warto zatem zwrócić uwagę na:
    - fotka.pl
    - fotogalerie.pl
    - plfoto.com
    - fototok.tkb.pl/pt/
    - dafresh.com/gfoto/index.php

  20. WeeD Says:

    co do kopiowania ideii digg.com zobaczcie www.AltF4.pl urozmaiceniem jest hierarchia uzytkownikow ( taka jakby piramidka )

  21. slajd.net » Blog Archive » Odtw�rczy charakter polskiego web2.0 Says:

    […] Zajrza�em na �ci�gawk� z list� polskich serwis�w web2.0 na blogu Antyweb oraz a tak�e na list� polskich odpowiednik�w najlepszych (wg Diona Hinchclife’a) ameryka�skich serwis�w web2.0 zamieszczon� na blogu Sebastiana Kwietnia. Chcia�em przekona� si�, czy rzeczywi�cie nie ma �adnego polskiego serwisu, kt�rego koncepcja nie zosta�aby wcze�niej wprowadzona w �ycie za oceanem. Mamy wi�c odpowiedniki friendstera czy serwis�w podobnych: grono czy spinacz; sporo odpowiednik�w deliciousa: np. linkologia.pl, etapia.pl; mutacji digga - wykop czy gwar; serwisy bardziej lub mniej podobne do LinkedIn - GoldenLine czy Ogniwo; r�norodne serwisy zajmuj�ce si� szeroko poj�tym hostingiem plik�w - Fotosik czy Slajd do zdj��, video123 do film�w, e-dysk do wszystkiego - jako odpowiedniki Openomy, esnips, flickra, youtube czy imageshack; wreszcie askeet jako pierwowz�r pytamy.pl, miejsce.info - map googla, startowy.com - Protopage (chocia� tu mog� si� pojawi� pewne w�tpliwo�ci). […]

  22. » flickr.com a sprawa polska | suler.org Says:

    […] Pojawienie się klona flickr-a na polskim rynku było tylko kwestią czasu. Mniej więcej rok temu w komentarzach na web20.pl Oskar Krawczyk podrzucił cynk, że… Odpowiednika flickr-a jeszcze nie ma w Polsce, ale z tego co się orientuję to pewna grupa tworzy bardzo podobny projekt (w pełni web 2.0) - czyli już niebawem. […]

  23. Kordzik Says:

    Z innej beczki: jak byscie przetlumaczyli na polski “Social Bookmarking”?:) Glowie sie i glowie i nic sensowengo i ladnie brzmiacego nie moge wymyslic…

Zostaw odpowiedź