Comments on: Gazeta Wyborcza - “Web 2.0 to rewolucja w internecie?” /?p=29 Przegląd trendów rozwoju internetu w Polsce i na świecie. Mon, 03 Sep 2007 13:08:16 +0000 http://wordpress.org/?v=1.5.2 Comment on Gazeta Wyborcza - “Web 2.0 to rewolucja w internecie?” by: jakub zalewski /?p=29#comment-129 Wed, 15 Mar 2006 05:06:37 +0000 /?p=29#comment-129 Tez nie uwazam tego za rewolucje ktora powstala z dnia na dzien. Natomiast nadanie nazwy zjawisku, badz technologii, przewaznie wiaze sie z ich popularyzacja, wrazeniem latwiejszej dostepnosci. Gdyby nie nazwac zmiany podejscia do budowania aplikacji i serwisow internetowych, wiekszosc z nich (poza flagowymi) pozostalaby niezauwazona. A tak mamy wysyp narzedzi pomagajacych w codziennym zyciu i pod flaga 'web2.0' staja sie szybciej zauwazalne i popularyzowane. Polskie media, z racji poruszenia tematu tak pozno, mialy szanse ominac znak zapytania pt.'czym jest web2.0 i czy sie oplaci?' i podejsc do tematu stwierdzeniami zamiast stawiania szeregu pytan. Szkoda, ze tego nie zrobily, bo to jest dopiero robienie ludziom wody z mozgu na samym wejsciu. Tez nie uwazam tego za rewolucje ktora powstala z dnia na dzien. Natomiast nadanie nazwy zjawisku, badz technologii, przewaznie wiaze sie z ich popularyzacja, wrazeniem latwiejszej dostepnosci. Gdyby nie nazwac zmiany podejscia do budowania aplikacji i serwisow internetowych, wiekszosc z nich (poza flagowymi) pozostalaby niezauwazona. A tak mamy wysyp narzedzi pomagajacych w codziennym zyciu i pod flaga ‘web2.0′ staja sie szybciej zauwazalne i popularyzowane.

Polskie media, z racji poruszenia tematu tak pozno, mialy szanse ominac znak zapytania pt.’czym jest web2.0 i czy sie oplaci?’ i podejsc do tematu stwierdzeniami zamiast stawiania szeregu pytan. Szkoda, ze tego nie zrobily, bo to jest dopiero robienie ludziom wody z mozgu na samym wejsciu.

]]>
Comment on Gazeta Wyborcza - “Web 2.0 to rewolucja w internecie?” by: pinkystinky@interia.pl /?p=29#comment-128 Mon, 13 Mar 2006 20:51:15 +0000 /?p=29#comment-128 Mi się wydaje, że nie jest to puste słowo - to coś zwane Web2.0. Naistotniejszym czynnikiem wywołującym burzę w sieci jest właśnie pojawienie się WRESZCIE określenia na tę "ewolucję" (jak napisał Noize). Rewolucja wynika z potrzeb, zawsze z potrzeb - w tym wypadku z potrzeb wykorzystania biznesowego (tym razem słowa Macieja Ziemczonka). Dlaczego nie możemy wyobrazić sobie, że transakcja handlowa przestaje oznaczać spotkanie "oko w oko"? E-commerce jest! Istnieje! Wystarczy spojrzeć na wskaźniki światowe, również nasze epolskie. Przecież usługi, produkty, a nawet "cielesność" można kupić w sieci. Wykorzystajmy to do promocji interaktywności totalnej. Bycie online bywa coraz bardziej powszechne. Zauważmy, że wśród niepełnosprawnych, nie bywających "na mieście" jest to wymarzoną drogą do współtworzenia świata. Czy nie po to właśnie stworzono "dostępność" serwisów internetowych? Może tutaj właśnie powinniśmy szukać Web2.0? I rozwój? Mi się wydaje, że nie jest to puste słowo - to coś zwane Web2.0. Naistotniejszym czynnikiem wywołującym burzę w sieci jest właśnie pojawienie się WRESZCIE określenia na tę “ewolucję” (jak napisał Noize). Rewolucja wynika z potrzeb, zawsze z potrzeb - w tym wypadku z potrzeb wykorzystania biznesowego (tym razem słowa Macieja Ziemczonka). Dlaczego nie możemy wyobrazić sobie, że transakcja handlowa przestaje oznaczać spotkanie “oko w oko”? E-commerce jest! Istnieje! Wystarczy spojrzeć na wskaźniki światowe, również nasze epolskie. Przecież usługi, produkty, a nawet “cielesność” można kupić w sieci. Wykorzystajmy to do promocji interaktywności totalnej. Bycie online bywa coraz bardziej powszechne. Zauważmy, że wśród niepełnosprawnych, nie bywających “na mieście” jest to wymarzoną drogą do współtworzenia świata. Czy nie po to właśnie stworzono “dostępność” serwisów internetowych? Może tutaj właśnie powinniśmy szukać Web2.0? I rozwój?

]]>
Comment on Gazeta Wyborcza - “Web 2.0 to rewolucja w internecie?” by: NoizeNoize /?p=29#comment-125 Wed, 08 Mar 2006 08:17:05 +0000 /?p=29#comment-125 Moim zdaniem mowa o rewolucji w przypadku Web 2.0 to przesada. Użyłbym tutaj raczej słowa ewolucja. Jestem wielkim zwolennikiem aplikacji typu del.icio.us, czytuję sporo blogów i wydaje mi sie, że tego typu zjawiska są kolejnym etapem rozwoju WWW. Nie wykluczam wcale, że zmiany są przełomowe, ale jest to po prostu naturalna droga rozwoju tego medium, a nie jakaś wielka rewolucja. Moim zdaniem mowa o rewolucji w przypadku Web 2.0 to przesada. Użyłbym tutaj raczej słowa ewolucja. Jestem wielkim zwolennikiem aplikacji typu del.icio.us, czytuję sporo blogów i wydaje mi sie, że tego typu zjawiska są kolejnym etapem rozwoju WWW. Nie wykluczam wcale, że zmiany są przełomowe, ale jest to po prostu naturalna droga rozwoju tego medium, a nie jakaś wielka rewolucja.

]]>
Comment on Gazeta Wyborcza - “Web 2.0 to rewolucja w internecie?” by: Maciej Ziemczonek » web 2.0 + ecommerce /?p=29#comment-124 Tue, 07 Mar 2006 22:25:06 +0000 /?p=29#comment-124 [...] W Wyborczej pojawił się artykuł o Web 2.0. Cieszę się, że ten co najmniej interesujący trend(?) dostrzegają także mainstreamowe media. Spośród nielicznych polskich dzienników Gazeta Wyborcza zauważalnie internet traktuje coraz poważniej. W ostatnim czasie sporo było ciekawych artykułów na różne związane z treścią tematy. Dokładny ich spis znaleźć można tutaj. Tak trzymać! Wspomniany artykuł skłonił mnie do zastanowienia się nad faktycznym potencjałem biznesowym Web 2.0. Sebastian Kwiecień stwierdza, że to coś więcej niż marketingowa nowomowa. Zgadzam się z nim, ze swojej strony dorzucając od razu pytanie o wykorzystanie potecjału „nowej sieci” w e-commerce. Czy te dwa twory da się jakość sensownie zintegrować? Opinie o produktach / sklepach / usługach - już było, tworzenie własnych list preferencji na różnych poziomach - już było. Jaki jest kolejny etap? Czy możliwe jest stworzenie sklepów internetowych w jeszcze większym stopniu korzystających z Web 2.0? Gdzie obecnie jest „idealne” wyważenie pomiędzy „wkładem” klientów/odbiorców, a dążeniami firmy? Jeśli ktoś z Was zna jakieś ciekawe rozwiązania e-commerce z rodzimego lub nierodzimego rynku - będę wdzięczny za informacje :) --> [...] […] W Wyborczej pojawił się artykuł o Web 2.0. Cieszę się, że ten co najmniej interesujący trend(?) dostrzegają także mainstreamowe media. Spośród nielicznych polskich dzienników Gazeta Wyborcza zauważalnie internet traktuje coraz poważniej. W ostatnim czasie sporo było ciekawych artykułów na różne związane z treścią tematy. Dokładny ich spis znaleźć można tutaj. Tak trzymać! Wspomniany artykuł skłonił mnie do zastanowienia się nad faktycznym potencjałem biznesowym Web 2.0. Sebastian Kwiecień stwierdza, że to coś więcej niż marketingowa nowomowa. Zgadzam się z nim, ze swojej strony dorzucając od razu pytanie o wykorzystanie potecjału „nowej sieci” w e-commerce. Czy te dwa twory da się jakość sensownie zintegrować? Opinie o produktach / sklepach / usługach - już było, tworzenie własnych list preferencji na różnych poziomach - już było. Jaki jest kolejny etap? Czy możliwe jest stworzenie sklepów internetowych w jeszcze większym stopniu korzystających z Web 2.0? Gdzie obecnie jest „idealne” wyważenie pomiędzy „wkładem” klientów/odbiorców, a dążeniami firmy? Jeśli ktoś z Was zna jakieś ciekawe rozwiązania e-commerce z rodzimego lub nierodzimego rynku - będę wdzięczny za informacje :) –> […]

]]>