Pinger.pl - dla miłościwie nam pingujących

PingerW dzisiejszym spamie znalazłem informację o nowym serwisie w ramach O2 - Pinger.pl - czyli kolejny klon twittera na polskim rynku. Ponieważ serwis jest uruchomiony w ramach O2 - jest szansa, że stanie się konkurencją dla innych tego typu serwisów na rynku, a w szczególności dla mojego ulubionego Blipa. To może wreszcie przyspieszy proces rozwoju Blipa, który ostatnio rozwija się słabo.

Co to jest Pinger?

Porównując do Blipa:

  • dużo gorszy interfejs użytkownika (projekt graficzny)
  • niszczenie zdjęć do awatarów - straszna pikseloza - na moim standardowym awatarze wyglądam jak Freddy Kruger
  • lepsza komunikacja - komentarze pod wpisami (wątkowane), dyskusje (na Blipie nie sposób śledzić dyskusji)
  • dużo lepsze możliwości powiadomień - wysyłane na maila (gdy na Blipie ktoś do mnie pisze to jeśli często nie wchodzę na stronę - powiadomienia giną)
  • możliwość blokowania użytkowników
  • lepsza nawigacja w miniblogu - podział na moje wpisy, wpisy znajomych, dyskusje
  • lepsza od Blipa nazwa

Skwiecien.pinger.pl

Pytanie jakie się nasuwa - który portal będzie następny? A może żaden? Czy potrzebujemy więcej “blipów”?

14 Odpowiedzi to “Pinger.pl - dla miłościwie nam pingujących”

  1. kuba filipowski Says:

    co do nazwy to się nie zgadzam. można blipować a pingerować już nie bardzo ;)

    fajne jest tez wrzucanie fot z dysku i brak ograniczen dlugosci komunikatów

  2. Sebastian Kwiecień Says:

    Ja to odmieniłem trochę inaczej - można owszem kogoś “pingować” a nie “pingerować”; niemniej masz rację - nie przekłada się to bezproblemowo.

  3. nrafal Says:

    Pinger ma dobrą nazwę dla geeków - każdy wie, do czego służy ping ;)

    A blip całkiem się rozwija - wiadomości głosowe, wyszukiwanie znajomych, ostatnio się pojawiło archiwum…

    Śledzenia rozmów trochę szkoda, fakt

  4. Sebastian Kwiecień Says:

    No właśnie tęsknię do lepszej organizacji wiadomości w Blipie już od dosyć dawna…

  5. nbw Says:

    Z całym szacunkiem ale nie uważam wiadomości głosowych za rozwój ;) przynajmniej w obecnej formie.

    co do interfejsu, prawie dobry. blipowy mi się podoba średnio, bardzo średnio. prawie idealny byłby interfejs z pownce. na pewno pinger jest jedną z najbardziej dopracowanych aplikacji o2.

  6. krzak Says:

    Z większością się zgodze, ale nie z tym że blip ma ładny interfejs. Z całym przeproszeniem, ale blip ma najbrzydszy interfejs ze wszystkich serwisów jakie miałem przyjemność i nieprzyjemność oglądać. Co za pomysł z tymi chmurami ?

  7. Sebastian Kwiecień Says:

    Ech, można było się spodziewać że moje uwagi dotyczące interfejsu odbiją się czkawką :). Podsumujmy - ocena projektu graficznego jest do pewnego stopnia kwestią gustu.

  8. ludwik Says:

    ale to juz sie zaczyna mijać z celem.. przypomne: twitter powstał z myślą o umożliwieniu użytkownikom informowania innych co aktualnie robią, czym się zajmują itp. ten cały pinger jakoś do mnie nie przemawia - nie jest to już miejsce informacji o tym co w tej chwili robimy, lecz rzeczywiście taki miniblog. swoją drogą wartość merytoryczna wpisów na pingerze jest poniżej przeciętnej - dosłownie tak jakbym czytał komentarze na onecie (albo raczej KoMcIe ;) ).

    Pozdrawiam, Ludwik :)

  9. Sebastian Kwiecień Says:

    @ludwik - w momencie kiedy powstawał twitter nie było jeszcze o ile pamiętam terminu “mikroblogging” - dopiero eksperymenty twitterowe pokazały że poza informowaniem o statusie to może być TEŻ rodzaj bloga. Grunt żeby można było to sensownie oddzielić - aktualnie (stan na dziś) - łatwiej blogowanie od komunikacji oddzielić w pingerze niż w blipie.
    Co do poziomu - no cóż - całe O2 :)

  10. oshin Says:

    Problem z ginącymi notkami na blipie cudownie rozwiązuje jabber (podejrzewam, że gg też). Niektórych śledzę przez komunikator i www i wtedy nie ma problemu z przejrzeniem historii i wyłapaniem czego trza.

  11. Sebastian Kwiecień Says:

    oshin - niby tak, ale podejrzewam, że można zaprojektować nawigację tak, żeby nic nie ginęło również na www, to co napisałeś to obchodzenie problemu.

  12. oshin Says:

    W sumie masz rację, ja po prostu od początku założyłam, że blip może ze mną współpracować tylko pod warunkiem, że oprócz www zyska dostęp jeszcze przez “coś”. A skażona joggerem uważam, że najlepszy dostęp jest via jabber :)

  13. Sebastian Kwiecień Says:

    OMG, przez nicka zaliczyłem cię do rodzaju męskiego. Przepraszam panią :).

  14. Marcin Says:

    Odnośnie:
    “który portal będzie następny? A może żaden? Czy potrzebujemy więcej blipów”

    Coś w tym samym stylu, nawet dość rozwiniętego ostatnio znajduje się również na tej nowej bramce Orange, sms max czy jak jej tam (http://sms.orange.pl/max/)

Zostaw odpowiedź

Comment spam protected by SpamBam